Psychobzdury.pl

Social media

Największy problem często mieści się między badaniem a podpisem pod rolką.

Krótki format wymusza selekcję. Fact-check zaczyna się od sprawdzenia, co zostało pominięte, a nie od założenia, że autor celowo wprowadza w błąd.

Tytuł badania nie jest jego wynikiem

Zanim powtórzymy wniosek, warto sprawdzić grupę badaną, sposób pomiaru, porównanie i rzeczywisty rezultat.

Korelacja bywa przedstawiana jak przyczyna

Jeśli dwie rzeczy występują razem, nie wiemy jeszcze, która wpływa na którą ani czy obie nie zależą od trzeciej zmiennej.

Słowo „mózg” zwiększa siłę przekazu

Biologiczny język może sprawiać wrażenie większej pewności. Nie powinien jednak przykrywać słabego projektu badania.

Jedno badanie łatwo zamienić w uniwersalną zasadę

Wynik uzyskany w konkretnej próbie i warunkach może być ciekawy, ale wymaga replikacji i osadzenia w całej literaturze.

Algorytm nagradza pewność bardziej niż zastrzeżenia

„To zależy” i „efekt był niewielki” gorzej mieszczą się w nagłówku. Dlatego warto samodzielnie przywracać brakującą niepewność.

Sprawdzamy tezę, nie robimy rankingu twórców

Autor może raz przekazać dobry materiał, a innym razem uprościć badanie. Oceniamy konkretne zdanie i źródło, nie całego człowieka.

Fact-check ma charakter edukacyjny. Nie zastępuje diagnozy, leczenia ani indywidualnej porady.